Czy ekologiczna żywność smakuje lepiej?

  • Udostępnij To
Emily Baldwin

Twój przyjazny Planeta Naturalna blogerka, zawsze głodna wiedzy o gotowaniu, obejrzała odsłonę Dana Barbera z nowego serialu dokumentalnego Netflixa Stół szefa kuchni Barber, wieloletni mistrz ruchu farm-to-table, zrównoważonej uprawy, jest współwłaścicielem i szefem kuchni w Blue Hill w Nowym Jorku, ekskluzywnej restauracji z siostrzaną lokalizacją w kraju, Blue Hill w Stone Barns, 30 mil na północ.

Z wywiadów zawartych w dokumencie jasno wynika, że Barber jest zdecydowanym zwolennikiem upraw ekologicznych i to ze wszystkich oczekiwanych powodów. Nie rozwodzi się jednak nad zagrożeniami, jakie niosą ze sobą konwencjonalnie uprawiane rośliny, ani nad ilością chemikaliów i pestycydów wylewanych do środowiska, choć i o tym się wspomina. Zamiast tego mówi o znaczeniu gleby dla smaku.

W końcu jest szefem kuchni.

TO JEST ORGANICZNE!

Alaska Fish (5-1-1)

Uniwersalna, dezodoryzowana emulsja do ryb, do stosowania na wszystkich roślinach wewnątrz i na zewnątrz.

OMRI Listed do stosowania w ogrodnictwie ekologicznym! Alaska® Nawóz dla ryb Jest to jeden z najlepszych uniwersalnych składników odżywczych dla roślin. Bogaty w materię organiczną, rozkłada się powoli, by z czasem odżywiać rośliny i mikroorganizmy glebowe. Świetny również dla trawników!

Ale zna się też na uprawie. Barber zauważa, że zadaniem rolnictwa ekologicznego jest przywrócenie żyzności glebie bez użycia środków chemicznych. Zachęca do tworzenia żywej społeczności mikrobów glebowych:

"... to ostatecznie przełoży się na to, że skosztujesz czegoś [bardziej] smacznego niż roślina uprawiana w zdenudowanej glebie, niż chemikalia ... im więcej życia jest w glebie, tym większy masz potencjał do tworzenia smaku".

W świecie, w którym kontrowersje dotyczące konwencjonalnych i ekologicznych upraw owoców i warzyw koncentrują się na tym, czy produkty organiczne są rzeczywiście zdrowsze dla Ciebie, odświeżające jest zobaczyć niektóre z niezliczonych innych powodów, dla których uprawy organiczne otrzymują trochę uwagi.

Ogrodnicy wiedzą najlepiej, jak bardzo pomidor domowy jest lepszy od tego kupionego w sklepie spożywczym lub podawanego w większości restauracji. Świeżość, oczywiście, jest jednym z czynników. Żaden pomidor ze sklepu spożywczego, bez względu na to, jak starannie wyhodowany, nie będzie smakował tak dobrze po kilku dniach wysyłki i siedzenia na wystawie, jak ten, który zrywamy z winorośli w ciepły letni dzień i natychmiast kroimy.

Zainwestowałeś w swojego domowego pomidora. Twój pomidor wyrósł tam, gdzie go umieściłeś, gdzie upewniłeś się, że pH gleby jest w sam raz i że wprowadzono mnóstwo materiału organicznego. Upewniłeś się, że stosunek NPK jest zrównoważony tak, jak lubią go pomidory i ustaliłeś czas zwiększenia ilości nawozów organicznych właśnie wtedy, gdy będą najlepiej wykorzystane.

Kiedy owoce zaczęły pęcznieć i nabierać koloru, upewniłeś się, że rośliny są wystarczająco dobrze wypiętrzone, aby utrzymać ich duże obciążenie.

I nie chodzi o to, że produkty ekologiczne po prostu smakują lepiej. Smakują wyjątkowo. Odzwierciedlają glebę, na której były uprawiane, nadając jej cechy charakterystyczne, określane terminem, który początkowo odnosił się do win, a obecnie do wszystkiego, od słodkiej kukurydzy po kozi ser: terroir .

Terroir - kojarzy się z "terytorium", prawda? - to wpływ geologii, klimatu, a przede wszystkim czynników glebowych na smak tego, co jest uprawiane w danym miejscu. Efekt ten przenosi się na łańcuch pokarmowy. Lokalna trawa i ziarno, którymi karmione są kozy i bydło, tworzą subtelne, pyszne różnice regionalne w ich mięsie, mleku i serach.

W jaki sposób jest to odzwierciedlone? W bogactwie i kolorze tłuszczu mięsa i śmietany mleka, w subtelnym, trawiastym wykończeniu, jakie ma świeże mleko z gospodarstwa. W owocach odzwierciedla się to w charakterystyce ich słodyczy. W warzywach terroir ujawnia się w fakturze i charakterze smaku. Bakłażan, zebrany z twojego ogrodu w szczytowym momencie, rzadko jest gorzki jak ten z supermarketu.

To terroir, z którym wszyscy jesteśmy najbardziej zaznajomieni: nasze przydomowe ogródki. Smakujemy go w słodyczy uprawianych przez nas zimowych kabaczków, chrupkości sałaty heirloom, różnicy w smaku między fasolą krzaczastą a tyczkową. Jak sugeruje Barber, ta ogólna, wręcz mistyczna koncepcja terroir, jest rozumiana w kategoriach gleby i ilości życia, które w niej się znajduje.

Również naukowcy odkrywają, że wszystko zależy od mikrobów. Gleba żyje.

Oprócz walorów smakowych, jest to kolejny powód, dla którego decydujemy się na uprawę ekologiczną: ochrona i zachowanie naszej gleby rolnej. Badanie przeprowadzone przez ONZ wykazało ostatnio, że jedna trzecia gleb na świecie została zdegradowana przez chemiczne pestycydy i nawozy. Przewiduje się, że erozja spowodowana praktykami rolniczymi o wysokim zużyciu ropy naftowej pochłonie połowę powierzchni ziemi na świecie w ciągu najbliższych 60 lat.

Kroki potrzebne do ratowania naszych gleb są tymi samymi krokami, które dają nam lepsze warzywa. Brzmi to jak obopólna korzyść.

Sam Barber jest zaangażowany w ruch rolniczy poprzez swoje Stone Barns Center For Food & Agriculture, niedochodowe, działające gospodarstwo rolne i centrum edukacyjne poświęcone zrównoważonej uprawie. Ty również jesteś zaangażowany, gdy uprawiasz własne warzywa w ogródku. Niewielu z nas może pozwolić sobie na wycieczkę na Manhattan i posiłek w Barber's Blue Hill. Ale znamy smak dobrego pomidora,taki, który sami wyhodowaliśmy. I to jest bezcenne.

Polecane produkty

Kompost ogrodowy

Zapewnia materię organiczną i naturalne składniki odżywcze dla kwiatów i warzyw.

Alfalfa Meal (Organic)

Pochodzi z suszonej na słońcu, niemodyfikowanej genetycznie lucerny, która jest świeżo zmielona.

Odlewy z robaków

Wytrawni hodowcy wiedzą, że odlewy z dżdżownic są bogate w składniki odżywcze i pożyteczne mikroorganizmy.

Bio-Live (5-4-2)

Specjalna mieszanka, która sprawi, że Twoje rośliny będą pokryte od końcówki liścia po włoski korzeniowe.

Obornik

Sup'r Green dostarcza ponad 5 razy więcej wartości odżywczych dla roślin niż obornik dla wołów.

Emily Baldwin jest entuzjastką przyrody z pasją do ogrodnictwa. Z wykształcenia ogrodnik, ma kilkuletnie doświadczenie w pracy z roślinami i zielenią w różnych środowiskach, w tym w parkach publicznych i ogrodach prywatnych. Z dbałością o szczegóły i naturalnym talentem do projektowania, Emily jest w stanie stworzyć oszałamiające przestrzenie zewnętrzne, które są zarówno estetyczne, jak i funkcjonalne. Jej blog Garden Blog to platforma, na której dzieli się swoją wiedzą i doświadczeniem we wszystkich sprawach związanych z ogrodnictwem, w tym poradami, trikami i projektami typu „zrób to sam”. Niezależnie od tego, czy jesteś doświadczonym ogrodnikiem, czy nowicjuszem, który chce założyć swój pierwszy ogród, blog Emily zawiera cenne informacje i inspiracje, które pomogą Ci osiągnąć cele ogrodnicze.