Hrabstwa Oregonu zakazują upraw GMO

  • Udostępnij To
Emily Baldwin

Oregon, obecnie jedno z głównych pól bitewnych w walce z GMOS, stał się newsem w zeszłym tygodniu, kiedy hrabstwa Jackson i Josephine na południowej granicy stanu z Kalifornią głosowały przytłaczająco, aby zakazać uprawy roślin, które są genetycznie zmodyfikowane (PDF). Obszar ten, podobnie jak duża część Oregonu, ma dużą liczbę organicznych i lokalnych gospodarstw, które są zagrożone przez zanieczyszczenia genetyczne rozprzestrzeniane z GMO.uprawy.

Zwycięstwo w Jackson County przyszło pomimo ogromnego napływu gotówki z zewnątrz, aby pokonać środek.Jak donosi Oregon Live W próbie odrzucenia ustawy zebrano 1 mln dolarów, z czego około 455 tys. dolarów przekazało sześć firm bio-tech, w tym Monsanto, Syngenta i Dow. W tym wiejskim hrabstwie, liczącym 206 tys. mieszkańców, zarejestrowanych jest 120 tys. wyborców. Zwolennicy ustawy zebrali około 300 tys. dolarów.

Hrabstwa Oregonu dołączają teraz do hrabstw w Waszyngtonie, Kalifornii i na Hawajach, które przyjęły zakazy GMO od 2004 roku.

Oregon zrobił wiadomości ostatniej jesieni, kiedy jego ustawodawca przyjął SB 633, znany jako "Ustawa o ochronie Monsanto", który zabrania hrabstw i gmin z wyłączenia jurysdykcji państwa nad takimi zakazami. Ustawa została pokonana w lipcu, ale przeszedł na ponowne wprowadzenie po masowych kampanii z wielkiego rolnictwa i firm chemicznych odpowiedzialnych za GMO nasion.Zamiast dać stand alonerozważania, środek został włożony do ustawy zbiorczej, która zwiększyłaby finansowanie szkół przy jednoczesnym cięciu składek na system emerytalny pracowników publicznych.

Ta ustawa może powodować problemy dla Josephine County środka, ale nie wpłynie na inicjatywę Jackson County, ponieważ został złożony i na karcie do głosowania przed Monsanto ustawy ochrony przejścia. Josephine County będzie najprawdopodobniej zobaczyć sprawę kończy się w sądzie.

Argumenty na poparcie SB633 miały na celu powiedzenie, że pozwalając hrabstwom lub gminom na prawo do zakazu GMO, byłby to pierwszy raz, kiedy rząd faworyzowałby jeden rodzaj rolnictwa nad drugim. Jak wielu krytyków ustawy wskazało, jej przejście przyznało korporacyjnym, skupionym na GMO rolnictwu dominację nad organicznymi i innymi praktykami rolniczymi bez GMO. Ironią jest to, że uprawy GMOczęsto zanieczyszczają i niszczą (pod względem wartości i zebranych nasion) uprawy nie-GMO. Jeszcze większą ironią jest to, że producenci GMO, w tym Monsanto, pozwali rolników, których pola okazały się zanieczyszczone przez uprawy GMO nie z ich winy. Monsanto pozwało również rolników o zapasy nasion zanieczyszczonych (lub nie) przez GMO.

W zeszłym roku znaleziono w Oregonie genetycznie modyfikowaną pszenicę, mimo że nikt, ani rolnicy, ani producenci GMO, nie twierdzili, że ją uprawiają. Incydent ten wzbudził podejrzenia, że Monsanto i inni sadzili testowe uprawy GMO bez wiedzy rządu lub lokalnych rolników.

Również w Oregonie projekt ustawy (PDF), który wymagałby etykietowania GMO, został przedłożony ustawodawcy w lutym. Ochotnicy zbierają teraz podpisy, aby umieścić inicjatywę etykietowania GMO na listopadowej karcie wyborczej w Oregonie. Inicjatywy wyborcze dotyczące etykietowania GMO zostały słynnie odrzucone po tym, jak wydano przeciwko nim ogromne sumy pieniędzy, w Kalifornii i stanie Waszyngton. Zwolennicy etykietowania GMO zasugerowaliW związku z tym, że ustawodawca w Vermont uchwalił niedawno ustawę o znakowaniu GMO, będziemy uważnie obserwować Oregon i wszystkie inne stany i hrabstwa stawiające opór rozprzestrzenianiu się GMO. Przyszłość uprawy ekologicznej tego wymaga.

Emily Baldwin jest entuzjastką przyrody z pasją do ogrodnictwa. Z wykształcenia ogrodnik, ma kilkuletnie doświadczenie w pracy z roślinami i zielenią w różnych środowiskach, w tym w parkach publicznych i ogrodach prywatnych. Z dbałością o szczegóły i naturalnym talentem do projektowania, Emily jest w stanie stworzyć oszałamiające przestrzenie zewnętrzne, które są zarówno estetyczne, jak i funkcjonalne. Jej blog Garden Blog to platforma, na której dzieli się swoją wiedzą i doświadczeniem we wszystkich sprawach związanych z ogrodnictwem, w tym poradami, trikami i projektami typu „zrób to sam”. Niezależnie od tego, czy jesteś doświadczonym ogrodnikiem, czy nowicjuszem, który chce założyć swój pierwszy ogród, blog Emily zawiera cenne informacje i inspiracje, które pomogą Ci osiągnąć cele ogrodnicze.