Problemy ze śmieciami

  • Udostępnij To
Emily Baldwin

Odpady z podwórza i żywności stanowią ponad jedną czwartą wszystkich śmieci trafiających na amerykańskie wysypiska. Kompostowanie zmieni ten stan rzeczy.

W większości krajów świata, w tym w Ameryce Północnej, z naszymi zwykłymi śmieciami robimy jedną z dwóch rzeczy: spalamy je lub zakopujemy.Żadna z nich nie jest dobra ani dla nas, ani dla środowiska.Spalanie śmieci w spalarniach uwalnia niebezpieczne gazy i pyły (cząstki stałe), które przyczyniają się do globalnego ocieplenia i zanieczyszczają jeziora, lasy, oceany i miasta oddalone o pół świata od miejsca ich powstania.Większość spalarniW krajach uprzemysłowionych usuwa się obecnie duże ilości cząstek i zanieczyszczeń, zapewniając w ten sposób czystsze powietrze. Jednak większość tego, co usuwa się w ten sposób, trafia na wysypiska śmieci.

Ta strona koncentruje się na składowiskach odpadów, częściowo dlatego, że poprawa technologii spalarni zwiększyła presję na składowiska, a częściowo dlatego, że znacznie większy odsetek śmieci w Ameryce Północnej jest wysyłany na składowiska niż do spalarni.

Zakopywanie śmieci powoduje również zanieczyszczenie powietrza i wody, a sam ich transport do miejsc składowania zużywa coraz większe ilości cennych paliw kopalnych, co powoduje więcej zanieczyszczeń i innych problemów.

Typowy plastikowy worek na śmieci, zakopany na wysypisku, potrzebuje 1000 lat, aby ulec rozkładowi, wydzielając przy tym toksyny. Te biodegradowalne worki - dostępne w różnych rozmiarach - rozkładają się szybko i bezpiecznie wraz z zawartością.

W rezultacie, alternatywy dla opcji spalania lub zakopywania są coraz bardziej atrakcyjne. Kompostowanie przewodzi tej liście alternatyw (zobacz Cities Embrace Composting Programs).

Czy Twoje wysypisko jest pełne? Problemy z przestrzenią

Może się wydawać, że odpady z podwórka i resztki jedzenia to jedne z bardziej łagodnych rzeczy, które można wysłać na lokalne wysypisko. Te rzeczy nie są toksyczne; jak mogłyby przyczynić się do zanieczyszczenia? Jeśli chodzi o miejsce, ile mogą zająć? Poza tym, w przeciwieństwie do starego tostera, rozkładają się, co oznacza, że w przyszłym roku zajmą mniej miejsca niż w momencie wyrzucenia.

Wszystko to brzmi zupełnie rozsądnie, niestety wiele z tego jest albo błędne, albo wprowadza w błąd.

Smutna saga o niechcianych śmieciach

Źródło: Wholistic Environmental Consulting, Ltd.

Śmieci nie znalazłyby się na krótkiej liście najlepszych komedii, ale wczesną wiosną 1987 roku Johnny Carson uczynił je częścią swojego nocnego monologu i cały świat się śmiał.

Okazją była barka załadowana ponad 3,100 tonami śmieci z Long Island, która przez trzy miesiące wędrowała po świecie w poszukiwaniu miejsca ostatecznego spoczynku, aż w końcu zawędrowała z powrotem do domu. Tam marniała przez kolejne trzy miesiące, podczas gdy składano pozwy i wydawano nakazy sądowe. Śmieci zostały w końcu spalone i zakopane na tym samym wysypisku, na które trafiłyby, gdyby nigdy nie wypłynęły.Nowy Jork.

Statek Mobro 4000 i jego nieszczęsny holownik Break of Dawn opuściły Long Island 22 marca, kierując się do Morehead, N.C. Pachnący ładunek miał zostać wykorzystany do produkcji metanu. Pomysłodawca, biznesmen z Alabamy Lowell Harrelson, planował przewieźć obfite śmieci z Long Island do mniej zatłoczonych okolic, aby tam zbierać metan i rozrzucać skompostowane odpady na południowych polach. Nie taki zły pomysłByć może, ale najwyraźniej niewiele z tego zostało uzgodnione z urzędnikami.

Gubernator Karoliny Północnej zabronił barce rozładunku, podobnie jak Floryda, Alabama, Teksas i Luizjana. Polowanie na wysypisko stało się więc międzynarodowe. W wiadomościach z tamtych czasów można znaleźć relacje, jak bezdomna barka bezskutecznie krąży po Grand Isle w Luizjanie, która ma mniej niż 8 mil kwadratowych powierzchni, wliczając w to otaczające ją wody. Kuba, Meksyk i Belize odrzuciły ofertę Long Island.Barka w końcu zawróciła i ruszyła w górę wybrzeża.

Walka prawna trwała prawie tak długo, jak sama podróż. Po miesiącu wędrówki Mobro, urzędnicy EPA umówili się na inspekcję rozkładającego się ładunku i pomoc w ustaleniu jego losu. Jednak barka uniknęła wizyty, kierując się na wody meksykańskie. Amerykańscy urzędnicy najwyraźniej obawiali się, że śmieci mogą zostać wyrzucone do morza, co stanowiłoby naruszenie amerykańskiego prawa.

Kiedy barka w końcu ruszyła z powrotem na północ, organizacje ekologiczne złożyły pozew. Kiedy w lipcu dotarła na Long Island, radna z Queens Claire Shulman złożyła pozew o niedopuszczenie jej do portu. Sędziowie Sądu Najwyższego Stanu Nowy Jork podpisali nakaz wstrzymania planów spalania śmieci.

W międzyczasie pojawiły się zarzuty, że część śmieci pochodzi nie z Long Island, jak pierwotnie reklamowano, ale z samego Nowego Jorku, a niektóre nawet z Manhattanu, co sprawiło, że ładunek stał się jeszcze mniej atrakcyjny dla potencjalnych wysypisk. Chociaż miał zawierać głównie śmieci biurowe, krążyły plotki, że może zawierać pieluchy i niebezpieczne odpady medyczne.

Straż Przybrzeżna nalegała, by barka pozostała na miejscu, dopóki wyborcy nie uporządkują spraw. Kiedy spór został rozwiązany, lokalni mieszkańcy protestowali, paląc na ulicach podobizny urzędników miejskich. Śmieci zostały ostatecznie spalone na początku września, a popioły zakopano na wysypisku w Ipswich, pierwotnie przeznaczonym do ich odbioru.

Wszystko to nie miałoby miejsca, gdyby Long Island nie stanęła w obliczu kryzysu związanego z wysypiskami śmieci. Ponieważ wysypiska śmieci zanieczyszczały wody gruntowe, stan Nowy Jork uchwalił w 1983 r. prawo nakazujące zamknięcie wszystkich wysypisk na wyspie do 1990 r. Spalarnie zanieczyszczają powietrze, a wywożenie śmieci z wyspy kosztuje dwa razy więcej niż składowanie ich na wysypiskach. To jasne, dlaczego urzędnicy Long Islandskoczył na ofertę, by zabrać część rzeczy z ich rąk.

Rozszerzony odcinek jest powszechnie uważany za początek nowoczesnej ery recyklingu i skupienia uwagi społeczeństwa na kurczącej się przestrzeni dostępnej na składowiskach.

Na większości obszaru Ameryki Północnej odpady z podwórza i żywności stanowią ponad jedna czwarta To jest 25% wagi wszystkich zwykłych śmieci, które wyrzucamy. W USA te 25% jest prawie równo podzielone między odpady z podwórka (32,6 mln ton, czyli 12,8% wszystkich odpadów komunalnych) i resztki jedzenia (31,7 mln ton, czyli 12,5%). Do tego dochodzą wszystkie inne organiczne rzeczy, które mogą być kompostowane: wszystkie ubrania, ręczniki i pościel z włókien organicznych, a także drewno, stare meble i trociny.Jest jeszcze papier, który w ilości 83 milionów ton stanowi kolejne 30% stałych odpadów komunalnych. W 2006 roku, ostatnim, dla którego dostępne są dane, ponad 64% wyrzucanych przez nas odpadów z ogródków było odzyskiwane i kompostowane, podobnie jak 54,5% papieru i tektury. Tylko 2,6% odpadów spożywczych trafiło na kompost.

Innymi słowy, ponad pięćdziesiąt procent naszych zwykłych śmieci mogłoby być kompostowane, ale większość z nich nie jest.

Te zwykłe śmieci, czyli stałe odpady komunalne (MSW), to śmieci z gospodarstw domowych i przedsiębiorstw, a nie odpady chemiczne czy przemysłowe. To rzeczy, które większość z nas wrzuca do swoich koszy na śmieci w domu, w szkole lub w pracy, aby je odebrać i wywieźć: papier, opakowania, resztki jedzenia, stare zabawki, stare krzesła, stare mikrofalówki, klosze do lamp, niebieskie spodnie i książki. To także śmieci z biur i restauracji. WW większości przypadków w całej Ameryce Północnej odpady te trafiają na wysypisko. Dzieje się tak pomimo faktu, że 24 stany, co najmniej jedna prowincja i setki gmin zakazują obecnie składowania odpadów z podwórka na wysypiskach.

Składowiska przyjmują również pewne rodzaje odpadów komercyjnych, a nawet przemysłowych, co jest jednym z powodów, dla których mieszanka w nich zawarta może stać się tak toksyczna.

Co się dzieje w Kanadzie?

Krajowe statystyki dotyczące stałych odpadów komunalnych w Kanadzie są tak trudne do zdobycia, że w jednym z raportów Saskatchewan poświęcono cały rozdział na wyszczególnienie przyczyn tego stanu rzeczy. W różnych prowincjach stosuje się różne jednostki pomiarowe (jardy sześcienne, tony) i nie ma spójnej metody śledzenia w celu zidentyfikowania i zarejestrowania, czy odpady trafiające na składowisko pochodzą ze źródła komunalnego, komercyjnego czy przemysłowego. Niektóre kanadyjskieNa składowiskach brakuje wag, nie ma informacji o tym, co trafia do poszczególnych jednostek. Ta część raportu, zatytułowana "Wyzwania pomiarowe", nosi podtytuł "Albo dlaczego jestem zupełnie łysy".

Pomimo ciągnących się za włosy rozbieżności i pominięć, pewne rzeczy są jasne. Po pierwsze, wschodnie prowincje radzą sobie najlepiej z dywersją odpadów, która obejmuje kompostowanie, recykling i programy, które utrzymują śmieci z dala od składowisk lub spalarni. Zobacz "Czy kompostowanie odpadów organicznych rozprzestrzenia się?" w EnviroStats Wyspa Księcia Edwarda ma "obowiązkowy w całej prowincji program segregacji odpadów u źródła", podczas gdy Nowa Szkocja zakazuje składowania wszystkich odpadów organicznych na swoich wysypiskach. Obie mają rozbudowane programy odbioru odpadów organicznych, które następnie są kompostowane.

Część Ontario radzi sobie całkiem nieźle, ale prowincje równinne - Manitoba, Saskatchewan i Alberta - pozostają w poważnym tyle. Mieszkańcy Alberty, według danych Statistics Canada (w skrócie StatCan) z 2006 r., w 2005 r. wytworzyli ponad tysiąc kilogramów śmieci na osobę; prowincja ma nadzieję zmniejszyć ten wskaźnik o ponad połowę, do 500 kilogramów na mieszkańca do 2010 r. Nowa Szkocja, która zaczynała poniżej AlbertyCel na rok 2010 na poziomie 430 kilogramów na mieszkańca, dąży do osiągnięcia 300 na rok 2010, zarówno dla źródeł mieszkaniowych, jak i biznesowych . ("Measuring solid waste: Statistics: Canada's surveys and results" - PDF, str. 21).

Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju, do której należy prawie każdy uprzemysłowiony kraj na świecie, śledzi kluczowe wskaźniki środowiskowe dla swoich 30 krajów członkowskich, w tym wytwarzanie i usuwanie stałych odpadów komunalnych. W porównaniu z innymi krajami uprzemysłowionymi, Stany Zjednoczone wypadają słabo iKanada jest jeszcze gorsza. W 2005 roku Kanada zajęła ostatnie miejsce na liście siedemnastu "równorzędnych krajów" pod względem kilogramów odpadów komunalnych wytwarzanych na osobę, według danych Conference Board of Canada. Stany Zjednoczone zajęły piętnaste miejsce.

Źródło: "Environment: Municipal Waste Generation" Conference Board of Canada.

Co ważniejsze, podczas gdy masa odpadów komunalnych wytworzonych w USA w przeliczeniu na mieszkańca wzrosła w latach 1990-2008 zaledwie o kilka procent, produkcja odpadów komunalnych w Kanadzie w przeliczeniu na mieszkańca wzrosła wzrosła o około 40% w tym samym okresie czasu (patrz wykres poniżej).

Stałe odpady komunalne:

Źródło: OECD "Key Environmental Indicators"

Nowy Jork i Long Island nie miały ostatnio żadnych kryzysów związanych z barkami śmieciowymi, ale z trudem rozwiązały swoje problemy ze śmieciami. W 2007 roku Nowy Jork eksportował swoje śmieci do pięciu innych stanów: New Jersey, Ohio, Pensylwanii, Wirginii i Karoliny Południowej.

BESTSELLER!

Wiadro Bokashi z rozrusznikiem

Bez obracania! Wykorzystuje pożyteczne bakterie do szybkiej fermentacji resztek stołowych.

Bądź częścią rozwiązania - nie zanieczyszczenia! Na stronie All Seasons® Bokashi Bucket to wydajny wewnętrzny pojemnik do kompostowania, który wykorzystuje pożyteczne bakterie do fermentacji resztek stołowych w bogaty w składniki odżywcze środek wzmacniający glebę w ciągu zaledwie 2-4 tygodni. Działa bez nieprzyjemnych zapachów lub przyciągania much i może być przechowywany schludnie pod zlewem kuchennym dla łatwego dostępu.

Oczywiście, to nie koniec historii. Spora część śmieci z Nowego Jorku trafia również na składowiska w północnych częściach jego rodzinnego stanu, w większości ciężarówkami. Ponieważ większość głównych dróg w stanie Nowy Jork to drogi płatne, kierowcy wolą tylne drogi, które przechodzą przez liczne małe miasteczka. Mieszkańcy nie byli zadowoleni z tego korowodu śmieciarek przejeżdżających w godzinach nocnych. W maju tego roku2008, gubernator zakazał NYC śmieciarki z tych małych dróg, decyzja, która niepokoi kierowców i firm, dla których pracują. ("Truckers zdenerwowany jak Nowy Jork gubernator zakazuje przewoźników śmieci z tylnych dróg.")

Wielkie Jabłko nie jest osamotnione w swoich zmaganiach z problemem znalezienia miejsca na wyrzucenie śmieci. Smutna historia Toronto (patrz ramka poniżej) ilustruje wiele komplikacji i permutacji, które towarzyszą usuwaniu śmieci w nowoczesnym wieku.

Wniosek jest taki: założenie składowiska odpadów jest ogromnym i niezwykle kosztownym przedsięwzięciem. Coraz trudniej jest znaleźć odpowiednią lokalizację dla nowego składowiska, zwłaszcza w pobliżu dużego miasta. Ograniczenie ilości śmieci, które trafiają na składowiska i do spalarni, stało się pilną sprawą w wielu rejonach Ameryki Północnej. Stąd zakaz dotyczący odpadów z podwórka, jednego z najłatwiejszych do odwrócenia.Musimy więcej kompostować i mniej wyrzucać.

Gdzie postawić śmieci - studium przypadku.

Problemy Toronto z wysypiskami śmieci, które w Kanadzie są narodowym wstydem, są prawdopodobnie mniej znane w Stanach Zjednoczonych. Toronto, położone w gęsto zaludnionym regionie Golden Horseshoe w Kanadzie, widziało, jak jego możliwości składowania odpadów kurczą się wraz z rosnącą liczbą ludności. Samo miasto liczy 2,5 miliona mieszkańców, co czyni je piątym pod względem liczby ludności miastem w Ameryce Północnej. Obszar Wielkiego Toronto (GTA) ma5,5 mln mieszkańców, a w Golden Horseshoe mieszka 8,1 mln, czyli jedna czwarta ludności Kanady.

Kiedy miejskie wysypisko Keele Valley zostało zamknięte w 2002 roku wypełnione po brzegi, miasto zaczęło przewozić ciężarówkami wszystkie swoje odpady stałe do Michigan w celu ich utylizacji, co stanowiło podróż o długości 418 kilometrów lub około 260 mil w jedną stronę. W rezultacie "koszt utylizacji odpadów skoczył z 18 dolarów za tonę do 53 dolarów za tonę" ("Human Activity and the Environment" - PDF, 2009, s.17).

W 2004 roku starszy inżynier budowlany Tony O'Donohue ujawnił, że Toronto wysyłało szlam - częściowo przetworzone biosolidy, w tym odpady ludzkie i medyczne - a nie tylko odpady stałe, jak twierdzono. Było to rok po tym, jak kierowca ciężarówki z szlamem zginął, gdy próbował otworzyćZacięte drzwi ręcznie, i został pochowany przez nagle zwolniony ładunek, który przeniósł go do dołu. Śmierć oceniona skromne sto czterdzieści siedem słów (link nie jest już aktywny) w Toronto Globe and Mail.

Tymczasem w Michigan narastała opozycja. W 2004 roku gubernator podpisał ustawę dającą temu stanowi "uprawnienia nadzwyczajne do zamknięcia granicy dla odpadów w przypadku nieuchronnego i znacznego zagrożenia dla zdrowia, bezpieczeństwa i środowiska". Kilka lat później jeden z senatorów zabiegał o ustawodawstwo federalne w celu powstrzymania napływu śmieci (2006). W tym samym roku Departament Bezpieczeństwa WewnętrznegoNastępnie w 2007 r. mieszkańcy Michigan złożyli pozew zbiorowy w związku ze smrodem z wysypiska, będącym w dużej mierze skutkiem wyrzucania szlamu, które zostało następnie zakazane.

Kiedy Toronto kupiło wysypisko Green Lane, położone zaledwie 200 kilometrów od Toronto, w pobliżu London, Ontario, miasto podniosło się z miejsca. Plemiona Oneida i Chippewa z Narodu Tamizy, których ziemie graniczą z tym miejscem, wniosły pozew, po czym zawarły ugodę na nieujawnioną kwotę. Munsee, kolejne Pierwsze Plemię, dąży do niezależnej ugody.

Czy Twoje wysypisko jest nieszczelne? Problemy z zanieczyszczeniami

"Wykładziny składowisk są tymczasowe, a chlorowany benzen w PCB może powodować nieszczelności w niektórych wykładzinach". - Great Lakes Binational Toxics Strategy, 16 maja 2000 r. Protokół ze spotkania w Toronto.

Wpływ składowisk na środowisko jest skomplikowaną kwestią. Jak wskazano powyżej, kompostowanie odpadów domowych i ogrodowych pomaga zapobiegać przepełnianiu się składowisk, co zmniejsza niebezpieczeństwo ich wycieku do wód gruntowych lub cieków wodnych. Pozwala również zaoszczędzić gaz lub inne paliwo, które zostałoby zużyte do transportu tych odpadów i zapobiega powstawaniu dużej ilości dwutlenku węgla, metanu, podtlenku azotu i innych substancji, które mogą być szkodliwe dla środowiska.Cząstki stałe z wejścia do naszej atmosfery. To nie jest mały problem; duże miasta muszą czasami ciężarówki śmieci setki mil. (Zobacz sekcję powyżej dla bolesnych szczegółów).

Przestrzeń to nie jedyny problem. Miejskie składowiska odpadów mogą zanieczyszczać powietrze, wodę i glebę. A odpady z podwórka i stołu w znacznym stopniu przyczyniają się do tych wszystkich problemów z zanieczyszczeniem. Dlaczego? Po pierwsze dlatego, że są mokre. Po drugie dlatego, że są organiczne.

Mokre śmieci = zanieczyszczenie wody

Mokre śmieci, w tym odpady z podwórka, które w 50-70% składają się z wody, dodają do toksycznej mieszanki chemikaliów - środków czystości, antyperspirantów, lakierów do paznokci, farb i tak dalej - które mieszają się na składowisku. Na starych, nie wyłożonych warstwą ochronną składowiskach, odciek ten, rozcieńczony i bardziej mobilny przez wodę deszczową, przesączał się na dno składowiska. Tam wsiąkał w glebę, rozprzestrzeniając się w dół i na zewnątrz w postacicharakterystyczny kształt pociągnięcia szczotką, znany jako smuga, zanieczyszczający glebę i wodę, gdy się przemieszczał. (Patrz publikacja Washington State U. Extension zatytułowana "Fertilizing with Yard Trimmings" - PDF, str.2-3).

Zamknięcie wysypiska lub przykrycie go cementem nie powstrzymuje postępu jego smugi. Nowoczesne, sanitarne wysypiska są zwykle wyłożone materiałem zapobiegającym takim zanieczyszczeniom, a odcieki są odprowadzane i oczyszczane. Naiwnością jest jednak zakładanie, że materiał wyściełający nigdy nie zawiedzie. W 1987 r. EPA oszacowała, że w końcu każdy materiał wyściełający będzie przeciekał (US EPA Federal Register, Aug 30, 1988, Vol.53, No.168). W 2000 r. wspólnyKanadyjsko-amerykańska grupa pracująca nad monitorowaniem i redukcją PCB w Wielkich Jeziorach napisała, że "wykładziny składowisk są tymczasowe i chlorowany benzen w PCB może powodować wycieki w niektórych wykładzinach". To, że nie zrobi tego natychmiast, nie jest uspokajające. Im dłużej składowisko jest zamknięte i porzucone, tym mniej prawdopodobne jest, że będzie odpowiednio monitorowane i wyciek zostanie wykryty.

Śmieci organiczne = zanieczyszczenie powietrza

Zanieczyszczenie powietrza może wydawać się mało prawdopodobną konsekwencją istnienia składowisk, ale w rzeczywistości jest to poważny problem. Głównym winowajcą jest wszystko, co organiczne, takie jak odpady z podwórka i żywności.

Odpady na składowiskach są zwykle prasowane, aby zaoszczędzić miejsce. Każdego dnia depozyt jest przykrywany warstwą ziemi, aby odstraszyć owady i gryzonie oraz pomóc w odprowadzaniu deszczu, a tym samym zminimalizować odcieki. Jak dotąd wszystko w porządku, ale w rezultacie powstaje środowisko prawie pozbawione tlenu. Kiedy materiały organiczne rozkładają się w takich beztlenowych warunkach, wytwarzają metan, gaz cieplarniany.

Ponieważ kompostowanie wytwarza dwutlenek węgla, kolejny gaz cieplarniany, można podejrzewać, że wybór między kompostem a składowiskiem odpadów to klasyczna sytuacja typu "sześć z jednego, pół z drugiego". Pierwszy wytwarza dwutlenek węgla, drugi metan. Jaka jest między nimi różnica? Czy naprawdę warto poświęcić czas i wysiłek, aby nie dopuścić do składowania odpadów organicznych na składowiskach?

DARMOWA WYSYŁKA!!!

Can O Worms

Szybki, bezwonny i zajmujący niewiele miejsca sposób na recykling resztek i obierków - przez cały rok!

Na stronie Can O Worms Zawiera 3 tace o dużej pojemności - nie ma potrzeby kupowania dodatkowych tac! Zawiera cegłę kokosową, która może być użyta jako podłoże startowe, oraz poręczną książeczkę "jak to zrobić". Około 1000 czerwonych Wigglersów to wszystko, czego potrzebujesz, aby zacząć.

Ma znaczenie, gdzie i jak się rozkłada. CO2 jest poważnym zanieczyszczeniem i poważnym problemem. Ale metan jest gorszy. Według EPA, metan "pozostaje w atmosferze przez 9-15 lat" i "jest ponad 20 razy bardziej skuteczny w zatrzymywaniu ciepła w atmosferze niż dwutlenek węgla (CO2) w okresie 100 lat". Metan jest 20 razy silniejszy niż dwutlenek węgla.

Jeszcze w 2003 roku największym producentem metanu był składowiska odpadów (Są one nadal jednym z trzech głównych źródeł, pozostałe to krowie odchody lub fermentacja jelitowa Składowiska odpadów spadły na drugie miejsce, głównie dlatego, że coraz więcej z nich posiada systemy zbierania metanu, który jest albo spalany, albo wykorzystywany do produkcji energii elektrycznej.

W 2006 roku EPA podaje, że amerykańskie wysypiska śmieci wyemitowały prawie 6 teragramów metanu, co odpowiada ponad sześciu i pół milionom ton amerykańskich. Jest to odpowiednik około 125,7 teragramów CO2 w jego wpływie na globalne ocieplenie lub 138 560 531 ton.

Flaring metanu - spalanie go po zebraniu z wysypiska - może wydawać się zarówno marnotrawstwem, jak i straszliwym zanieczyszczeniem środowiska. I tak jest. Ale jeśli weźmiemy pod uwagę, że metan jest o wiele bardziej niebezpieczny dla środowiska niż dwutlenek węgla, to praktyka przekształcania CH4 w CO2 jawi się w innym świetle.

Kiedy wysypiska przestają produkować metan? Nikt tak naprawdę nie wie. Wiele źródeł sugeruje obecnie, że wysypiska nadal produkują metan w niebezpiecznych ilościach, długo po tym, jak opłaca się go zbierać i długo po 30-letnim okresie, który EPA wymaga, aby zamknięte wysypiska były monitorowane.

Spalanie metanu na wysypiskach powoduje powstawanie CO2, który nadal jest gazem cieplarnianym, ale nie jest tak szkodliwy jak metan. Jeśli chodzi o długotrwałe i szybkie zmniejszenie globalnego ocieplenia, usprawnienia na wysypiskach oferują jedną z najlepszych możliwości.

Powiązane pytania

  • Jakie produkty do kompostowania

    Witam,

    Będziesz w stanie zaopatrzyć się we wszystkie istotne elementy w celu zbudowania wspaniałego stosu kompostowego bez konieczności szukania zbyt daleko! Tak długo, jak stosunek węgla do azotu jest optymalny (25-30:1), twój stos kompostowy będzie się prawidłowo rozkładał. Oto kilka list dopuszczalnych dodatków:

    Materiał bogaty w węgiel "Brązy"

    Karton (bez barwników)

    Łodygi kukurydzy

    Odpady owocowe

    Liście

    Gazeta

    Mech torfowy

    Pył z piły

    Łodygi & gałązki

    Słomka

    Materiał bogaty w azot "zielenieje"

    Lucerna/koniczyna/siano

    Algi

    Fusy z kawy

    Kuchenne odpady spożywcze

    Odpady ogrodowe

    Ścinki trawy

    Ścinki żywopłotów

    Oborniki

    Resztki warzyw

    Chwasty (które nie wyrosły z nasion)

    Rzeczy, których należy unikać

    Mięsa

    Bones

    Tłuszcze/oleje/tłuszcze

    Chory materiał roślinny

    Papier kolorowy

    Węgiel/węgiel kamienny

    Odpady po kotach/pieskach

    Oborniki pochodzące od zwierząt mięsożernych

    Cebula

    Czosnek

    Skórki cytrusów

    Jeśli chodzi o liście rododendronów i ostrokrzewów, można zdecydowanie umieścić je w stosie kompostowym. Jednak dobrym pomysłem jest naprawdę posiekać lub rozdrobnić je, ponieważ rozkładają się one znacznie dłużej ze względu na ich włóknisty i woskowy skład. To naprawdę zależy od tego, jak szybko próbujesz stworzyć użyteczny kompost. Dobrym pomysłem może być posiadanie oddzielnego stosu, do którego włączasz te liście iinny stos, który nie. w ten sposób możesz mieć stos, który wiesz, że szybko rozpadnie się na ogrodową dobroć i mieć jeszcze jeden gotowy do użycia później. powodzenia!

Polecane produkty

Zielona Johanna

Wyprodukowana w Szwecji, Green Johanna to Rolls Royce sprzętu podwórkowego.

Trawnik & Liście

Nie zabijaj drzew, aby zbierać liście! Wystarczająco wytrzymały, aby poradzić sobie z najtrudniejszymi zadaniami.

EZ-Tumbler (90 gal.)

Ten koń roboczy jest wykonany w całości w USA z materiałów pochodzących w 100% z recyklingu.

Odpady dla psów

W 100% kompostowalne! Wykonane z kukurydzy wolnej od GMO -- NIE z plastiku na bazie ropy naftowej.

Emily Baldwin jest entuzjastką przyrody z pasją do ogrodnictwa. Z wykształcenia ogrodnik, ma kilkuletnie doświadczenie w pracy z roślinami i zielenią w różnych środowiskach, w tym w parkach publicznych i ogrodach prywatnych. Z dbałością o szczegóły i naturalnym talentem do projektowania, Emily jest w stanie stworzyć oszałamiające przestrzenie zewnętrzne, które są zarówno estetyczne, jak i funkcjonalne. Jej blog Garden Blog to platforma, na której dzieli się swoją wiedzą i doświadczeniem we wszystkich sprawach związanych z ogrodnictwem, w tym poradami, trikami i projektami typu „zrób to sam”. Niezależnie od tego, czy jesteś doświadczonym ogrodnikiem, czy nowicjuszem, który chce założyć swój pierwszy ogród, blog Emily zawiera cenne informacje i inspiracje, które pomogą Ci osiągnąć cele ogrodnicze.