Recenzja filmu "Powrót do Edenu

  • Udostępnij To
Emily Baldwin

W walce o to, co stanowi zdrową żywność, nie dziwi już fakt, że film dokumentalny jest skuteczną bronią, najczęściej wykorzystywaną po stronie przeciwników rolnictwa korporacyjnego oraz na rzecz zdrowia publicznego i dobrobytu. Filmy takie jak Food Inc , 2004's Supersize Me, miesiąc nic poza McDonald's, a ostatnio Fed Up która zakłada współpracę rządu z korporacją w celu promowania i nagradzania rafinowanego cukru, są przekonującymi, wizualnymi argumentami na temat niebezpieczeństw komercyjnej kultury jedzenia.

Filmy te, których tematem jest szeroko pojęta żywność, dotyczą w szczególności żywności przetworzonej, rolnictwa ekologicznego i lokalnego, konsekwencji zdrowotnych niektórych produktów rafinowanych i diet typu fast-food. Do filmów pokrewnych należy GMO/OMG , studium przejęcia rolnictwa przez korporacje poprzez produkcję nasion, GMO i związanych z nimi pestycydów. Teraz nawet filmy dokumentalne będące mistrzami ogrodnictwa ekologicznego włączają się do akcji.

Jednym z lepszych filmów ogrodniczych jest "2011 Powrót do Edenu To pierwszy znany mi film, który czyni z mulczu gwiazdę.

Powrót do Edenu opowiada o Paulu Gautschi, nazwanym przez jedną z osób w filmie "ogrodowym ewangelistą", człowiekiem, którego entuzjazm jest tak wielki, jak żaden inny, który mogliście zobaczyć, nawet jeśli jest skierowany na tak nie wywołujący entuzjazmu temat, jak ściółka ogrodowa. Bóg jest prawdziwą gwiazdą tego filmu, projektantem oryginalnego zrównoważonego krajobrazu, którego sekrety są tam dla tych, którzy chcą je znaleźć. "Bóg jest dobrym facetem,"Gautschi stwierdza w pewnym momencie: "Dał nam słodki ząb".

Te tajemnice ujawnione Gautschi zaczyna od wizyty w lesie. Odkrywa tam drzewa wyrastające z cudownego dywanu kompostu i materii organicznej. Postanawia odtworzyć te warunki w swoim ogrodzie. Kolejne lekcje z wysoka obejmują to, jak głęboko i w jakiej warstwie sadzić nasiona (w glebie, a nie w mulczu na wierzchu) oraz że duże wióry drzewne wyczerpią glebę z azotu, ponieważ powolizepsuć się.

Gautschi chroni swoją glebę pod warstwą przekompostowanych wiórów, ścinków i trocin, co skutkuje czymś w rodzaju cudu kserotermicznego. Nigdy nie podlewa swoich drzew owocowych ani warzyw i uzyskuje wspaniałe plony. Ogólna idea jest podobna do techniki kompostowania w płachcie, zwanej inaczej metodą "no-dig". Gautschi twierdzi, że nie używa niczego poza grabiami - nie szpadlem,ani wideł, ani motyki - w swoim ogrodzie.

Gautschi jest również ekspertem w dziedzinie kompostowania. Do swoich brązowych wiórów dołącza zieleninę dostarczającą azotu i dodaje trochę obornika, tak jak to robił w ogrodzie swojego ojca, gdy był dzieckiem. Pokazuje, dlaczego dodanie do gleby dużej ilości materiału organicznego powoduje, że pod koniec sezonu gleba staje się twarda. Podpowiedź: odpowiedź ma związek z tym, że w kompoście znajduje się materiał o różnych rozmiarach, który pomaga zatrzymać tlen iwilgoć.

To prawda, że Gautschi ma pewne regionalne atuty, które działają na jego korzyść. Mieszka na farmie nad Sequim w stanie Waszyngton na Półwyspie Olimpijskim. Jest tam mnóstwo wiórów i trocin, które są dostępne dzięki obfitym lasom tego obszaru. Tartak przywozi je ciężarówkami i mimo, że znajduje się w "cieniu deszczu" spowodowanym przez góry, które wyciągają wilgoć z chmur przechodzącychnad nimi w drodze do Sequim, wciąż dostaje około 16 cali rocznie. Chłodny, często pochmurny klimat pomaga utrzymać parowanie w dół.

Jednak jego ogród jest naprawdę cudowny, a jego metoda bez zarzutu. My zrobilibyśmy niektóre rzeczy inaczej. Utrzymuje szerokie rzędy między roślinami, aby mógł przejechać glebogryzarką. Ściółkowalibyśmy wąskie ścieżki między naszymi warzywami i mieli nadzieję, że to utrzyma chwasty w ryzach. I jesteśmy ciekawi, czy uda mu się dostosować pH. Wspomina o równowadze pH wśród swoich zasad na początku filmu, aleZnając warunki glebowe na Wielkim Północnym Zachodzie, z jego obfitością cedru i igieł jodły, zgadujemy, że wrzuca dużo wapna do swojego kompostu, aby utrzymać kwas na niskim poziomie.

Mimo to, w sposób specyficzny dla ogrodu, jest to bardzo uroczy i inspirujący film. Ściółka jest ważna, ale istnieje właściwy (i prosty) sposób jej stosowania. Sam Gautschi jest najbardziej zabawnym elementem filmu. Jego entuzjazm jest zaraźliwy - "to jest jak over-the-top-awesome", opisuje smak jednego z warzyw - a jego duchowy związek z ogrodem staje się czymś w rodzaju metafory.Twórcy filmu dali nam fascynujące spojrzenie na tę ciekawą osobowość, spojrzenie, którym można się cieszyć nawet jeśli nie jest się tego samego zdania.

Film można bezpłatnie obejrzeć online na stronie Powrót do Edenu Daj nam znać, co myślisz. Jestem szczególnie zainteresowany doświadczeniami ludzi z mulczem, czego używasz i gdzie go dostajesz. Oszczędność wody? To jest coś, o czym naprawdę chcielibyśmy usłyszeć.

Emily Baldwin jest entuzjastką przyrody z pasją do ogrodnictwa. Z wykształcenia ogrodnik, ma kilkuletnie doświadczenie w pracy z roślinami i zielenią w różnych środowiskach, w tym w parkach publicznych i ogrodach prywatnych. Z dbałością o szczegóły i naturalnym talentem do projektowania, Emily jest w stanie stworzyć oszałamiające przestrzenie zewnętrzne, które są zarówno estetyczne, jak i funkcjonalne. Jej blog Garden Blog to platforma, na której dzieli się swoją wiedzą i doświadczeniem we wszystkich sprawach związanych z ogrodnictwem, w tym poradami, trikami i projektami typu „zrób to sam”. Niezależnie od tego, czy jesteś doświadczonym ogrodnikiem, czy nowicjuszem, który chce założyć swój pierwszy ogród, blog Emily zawiera cenne informacje i inspiracje, które pomogą Ci osiągnąć cele ogrodnicze.